niedziela, 28 października 2012

Nowy prezes, czyli wreszcie twarz zamiast mordy


Wiemy już, że do PZPN-u powinna wrócić normalność. Wielki piłkarz na czele związku zmienił wielkiego piłkarza, ale jakże różni to ludzie. Funkcja prezesa to przede wszystkim użyczanie polskiemu futbolowi swojego wizerunku. Z tą różnicą, że Zbigniew Boniek będzie użyczał twarzy, a Grzegorz Lato użyczał mordy.

Daleko mi do euforii. Nie mam wątpliwości, że wybory wygrał najlepszy spośród startujących, ale to jeszcze nie znaczy, że nasza piłka zmieni się nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Boniek "dostał" zarząd, który powinien płynąć z nim w jednym kierunku. To ważne, bo bez tego sam prezes może mieć bardzo pod górę.

wtorek, 23 października 2012

Mięciel dobrze gada: W Ekstraklasie jest zbyt dużo klubów


Marcin Mięciel udzielił bardzo ciekawego wywiadu dla Weszło. Moją uwagę przykuło zdanie, które już kilka lat temu wyrażałem na łamach FutbolNet: W Ekstraklasie mamy zbyt dużo klubów. Biorąc pod uwagę obecną sytuację, warto byłoby powrócić do tego tematu, choć ostatnio jeżeli już się mówi, to raczej o powiększeniu ligi do 18 klubów.

To bezsens. W Polsce nie ma 18 klubów, które śmiało można nazwać godnymi gry w Ekstraklasie. Te, które są choć otrzymują licencję, cały czas balansują nad finansową przepaścią. Nawet organizacyjny lider ligi (Legia) straciła ostatnio płynność i teraz musi liczyć, że zimą sprzeda dwóch czy trzech piłkarzy (ponoć pierwsi w kolejce są Jędrzejczyk i Żyro).

środa, 17 października 2012

Gdzie jest dach? Stadion Narodowy symbolem Polski


Spodziewałem się różnych rzeczy, ale że w stolicy kraju należącego do Unii Europejskiej, współgospodarza tegorocznych mistrzostw Europy, w XXI wieku w rozegraniu meczu przeszkodzi padający deszcz? To mnie zdecydowanie przerosło.

Na dziś sytuacja wygląda w ten sposób, że nawet gdyby Grzegorz Lato po pijackim, wtorkowo-środowym maratonie na oczach kamer puścił pawia pod nogi, dajmy na to, Stefana Majewskiego, i tak nie ma szans w rywalizacji o nagrodę w kategorii "Kompromitacja sezonu".

wtorek, 9 października 2012

Pogoń ratuje honor ligi, Wisła odbija piłeczkę


Za nami już dwa ligowe "mikrocykle", po których można co nieco powiedzieć na temat tego, czego spodziewać się po trwającym właśnie sezonie Ekstraklasy. W 7. kolejce honor ligi uratowała Pogoń Szczecin, dzięki której Widzew nie jest już liderem.

Na czele Legia, co mnie wyjątkowo cieszy. Na pewno jest to lider zasłużony, choć to samo można by powiedzieć, gdyby stawce przewodził Lech czy Górnik. Budujący jest dla mnie jednak fakt, że już teraz podium okupują kluby, które nie są budowane w sposób absolutnie przypadkowy.