wtorek, 23 października 2012

Mięciel dobrze gada: W Ekstraklasie jest zbyt dużo klubów


Marcin Mięciel udzielił bardzo ciekawego wywiadu dla Weszło. Moją uwagę przykuło zdanie, które już kilka lat temu wyrażałem na łamach FutbolNet: W Ekstraklasie mamy zbyt dużo klubów. Biorąc pod uwagę obecną sytuację, warto byłoby powrócić do tego tematu, choć ostatnio jeżeli już się mówi, to raczej o powiększeniu ligi do 18 klubów.

To bezsens. W Polsce nie ma 18 klubów, które śmiało można nazwać godnymi gry w Ekstraklasie. Te, które są choć otrzymują licencję, cały czas balansują nad finansową przepaścią. Nawet organizacyjny lider ligi (Legia) straciła ostatnio płynność i teraz musi liczyć, że zimą sprzeda dwóch czy trzech piłkarzy (ponoć pierwsi w kolejce są Jędrzejczyk i Żyro).

Już teraz w Ekstraklasie są zespoły, których być nie powinno, a na zapleczu kandydatów specjalnie nie widać. Coś ciekawego mógłby wnieść Zawisza. Flota czy Nieciecza to typowy folklor. Dochodzi do paradoksu, gdzie większość mówi jednym głosem: Cracovia powinna grać w Ekstralasie. Ta sama Cracovia, która czy to przy zielonym stoliku, czy na boisku, ale psim swędem przez kilka lat unikała spadku do I ligi. Wystarczyło kilka miesięcy, by nagle tęsknić za Pasami.

Pod względem medialnym Canal+ obsługuje naszą ligę na absolutnie topowym poziomie. Tym bardziej powinno nam zależeć, żeby w Ekstraklasie grały zespoły, które faktycznie na to zasługują - nie tylko pod względem sportowym, ale także organizacyjnym, infrastrukturalnym oraz finansowym. Bo jeśli cały czas chcemy żyć historią, to z pełnymi tego konsekwencjami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz